Autor tekstu zabiera czytelników w podróż do 1933 roku, przywołując opis opublikowany na łamach Kurjera Warszawskiego. To obraz Rabki zupełnie innej niż ta, którą znamy dziś - bardziej dzikiej, naturalnej i zanurzonej w leśnym krajobrazie.
Park nie był wtedy starannie zaprojektowaną przestrzenią spacerową. Przypominał raczej swobodny, żyjący własnym rytmem las. Wśród drzew i ścieżek odnaleźć można było „kościół leśny” - miejsce bez murów, gdzie cisza, zapach żywicy i śpiew ptaków tworzyły wyjątkową atmosferę skupienia i duchowości.
Uzdrowisko z duszą
Przedwojenna Rabka była także tętniącym życiem uzdrowiskiem, do którego przybywały tłumy dzieci, kuracjuszy oraz artystów. Jednym z najbardziej zaskakujących elementów tej rzeczywistości była księgarnia bez sprzedawcy - funkcjonująca w oparciu o uczciwość odwiedzających. Dziś brzmi to niemal nieprawdopodobnie, ale doskonale oddaje ducha tamtych czasów.
Warto przeczytać
Nowy wpis na blogu „Historia Rabki” to lektura dla wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć przeszłość uzdrowiska i zastanowić się nad jego przyszłością. To opowieść o miejscu, które - choć zmienia się z biegiem lat - wciąż może zachować swoją wyjątkową duszę, jeśli tylko potrafimy ją dostrzec i docenić.
Link do artykułu - https://historiarabki.blogspot.com/2026/04/rabczanski-park-oczami-przedwojennego.html
Wiadomość pochodzi ze strony https://rabka.pl/aktualnosci/rabka-sprzed-lat-park-jak-dziki-las-i-uzdrowisko-z-dusza.html
